Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 maja 2014

Plan B

Plan B, drugie wyjście, opcja awaryjna - jak zwał tak zwał, ale zawsze chodzi o jedno. O to aby być zabezpieczonym przed jakimś niewypałem czy czymś złym, co może nas czekać. 

W każdej dziedzinie życia wypada mieć jakiś plan B a razie gdyby plan A nas zawiódł. Co prawda ten pierwszy plan powinien być zawsze tym najlepszym i niezawodnym. Wiadomo jednak, że nie zawsze tak się zdarza i tak może być. Często nasza pierwsza opcja jest wybrana pod wpływem jakichś emocji. Kiedy już owe emocje opadną to widać, że nie jest to najlepsza opcja i trzeba szukać innej. Szukać?? No dobrze by było ją już mieć gdzieś w tyle głowy żeby tylko ją wdrożyć w życie po upadku pierwszej opcji. Po prostu nie tracimy czasu na szukanie. Trzeba sobie ułatwiać wtedy kiedy można. Czasem jednak trzeba ją szukać z mapą. No ewentualnie z GPS-em. Takie to proste w teorii jest, ale w praktyce już z pewnością o wiele trudniejsze i doskonale o tym wiemy.

Weźmy sobie za przykład mecz piłkarski. Grają ze sobą dwie drużyny. Teoretycznie słabsza ekipa prowadzi po pierwszej połowie 2:0 i co robi trener? Zmiany personalne, zmiany taktyczne, większa motywacja zespołu. W życie zostaje wdrażany plan B. Tak robi dobry trener znający się na swoim fachu. Dobry coach ma zawsze plan B, a nawet C. Musi być przygotowany na każdy scenariusz. W sporcie nie ma rzeczy niemożliwych. W życiu również! Trzeba tylko mieć plan awaryjny żeby nie stracić czasu na czekanie i na szukanie kolejnej opcji. Czas jest tutaj na wagę złota i nie działa na naszą korzyść. Słaby trener natomiast siedzi i bezczynnie czeka na koniec meczu. Uwidacznia się bezsilność takiego szkoleniowca i mała znajomość swojej dziedziny. Czy chcemy być dobrymi trenerami? 

Niewypał pierwszego planu nie może w nas spowodować zniechęcenia i braku motywacji. To jest najgorsze, co może nas spotkać. Jeśli opcja numer jeden nie wypaliła i nie mamy opcji numer dwa to jej szukajmy. Siedzenie na dupie nic nie da. Może jedynie nas pogrążyć w bezsilności. Jeśli jednak mamy plan awaryjny i jest on lepszy niż poprzedni to zacznijmy go wdrażać w życie póki na to czas.

My też musimy być dobrymi trenerami w swoim fachu, a naszym fachem jest nasze życie, droga, którą idziemy i decyzje jakie podejmujemy.

Peace! 




poniedziałek, 2 grudnia 2013

Motywacja

Każdy z nas potrzebuje pozytywnych bodźców, które pomogą nam osiągnąć zamierzone cele. Każdy z nas potrzebuje czego? Ano właśnie wspomnianej w temacie posta motywacji.

Chcesz być zdrowy? Zacznij się dobrze odżywiać i uprawiać sport. Chcesz być mistrzem świata w jakiejś dyscyplinie sportowej? Zacznij ją uprawiać. Chcesz mieć piątki w szkole? Zacznij się systematycznie uczyć. Chcesz się komuś przypodobać? Nie udawaj kogoś kim nie jesteś, tylko bądź sobą. Wiem, że łatwo powiedzieć, ale tak jest. Banalne choć prawdziwe. Tylko w dzisiejszych czasach jest jeden malutki problem. Wszyscy mówią, że chcą, że będą, że zrobią, ale w życie wdaje się lenistwo, co powoduje kompletny brak motywacji. My za to siedzimy, nic nie robimy, czekamy aż ktoś coś za nas zrobi, a zaczynamy działać dopiero wtedy gdy mamy nóż na gardle i wali nam się grunt pod nogami. 

Motywacje jest ciężko znaleźć w dzisiejszych czasach. Pewnie dlatego, że wiele rzeczy można łatwo osiągnąć i dlatego, że w większości jesteśmy minimalistami. Wystarcza nam to co mamy i jesteśmy z tego zadowoleni. Marazm i stagnacja to coś, co coraz częściej znajduje się w naszej rzeczywistości. Mi osobiście często brakuje motywacji. Do nauki, do pracy czy choćby do pisania tego bloga. Jednak bardzo chciałem tutaj wyrzucać swoje myśli i przy pomocy (inspiracji) paru osób tak sobie tutaj piszę. Jak widać czasem potrzebne są osoby trzecie, żeby Cię zmotywować. Ważne by to było zmotywowanie, a nie zmuszenie do czegoś. To znacząca różnica. Człowiek zmuszony robi coś tylko dla kogoś, a człowiek zmotywowany robi coś zarówno dla kogoś jak i dla innych. Dobry motywator to taki swoisty skarb. 

Podziwiam osoby, które mają w sobie tyle motywacji, że mogłyby obdzielić nią pół świata. Najczęściej widoczna jest ona u sportowców, ale nie u tych którzy są na szczycie, tylko u tych, którzy chcą się na ten szczyt wspiąć. Zauważalna wśród młodych zawodników, którzy mają poukładane w głowie i wiedzą czego chcą. Motywacją dla nich jest nie tylko kasa i sława, ale także spełnienie się. By tak się stało to trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Brakuje Ci motywacji? Zapoznaj się z biografią sportowca, który przebył długą i krętą drogę na szczyt.

Każdy z nas na dłuższą metę potrzebuje motywacji. Dzięki niej można góry przenosić. Dobra motywacja sprawia, że człowiekowi łatwiej podchodzić do niektórych zadań, które sobie stawia. Ważne by każdy znalazł ją w sobie i się spełniał. Niestety nie ma jeszcze jednego sposobu na motywowanie się. W końcu każdy człowiek jest inny i ma różne potrzeby. Trzeba ciągle szukać więc szukajcie, a znajdziecie. 

W ramach pierwszej lekcji motywacji polecam kawałek: Zbuku- Że życie ma sens, bo w końcu... "Nie liczą się pieniądze. Liczy się ciężka praca. Ile od siebie dajesz, tyle do Ciebie wraca".

Peace!